Skip to content

Uczenie się od umierania ad

4 tygodnie ago

545 words

Uczniowie spotykają się co tydzień z małą grupą rówieśników i wykładowców, aby dzielić się tym, co odkryli, uczyć się od siebie nawzajem i zastanawiać się nad implikacjami dla ich przyszłej praktyki. Na przestrzeni całego kursu znajdują się wywiady modelowe, krótkie odczyty i dyskusje na dużą skalę, które dotyczą głównych zagadnień związanych z opieką na koniec życia, takich jak zarządzanie bólem, depresja, adaptacyjne i nieprzystosowawcze cechy zaprzeczania, duchowości, przyspieszonej śmierci, hospicjum opiekę, żałobę i samoopiekę dla pracowników służby zdrowia. W słowach Zappaterry,
Czułem, że Judit był wdzięczny, że tam byłem i że słuchałem. . . . Po moim przyjeździe miała szansę na jakąś ulgę z rzeczy, które trzymała w środku. . . . Moje pytania były niewinne, ciekawe, ponieważ interesowałem się jej ścieżką i życiem; jej widok sprawił, że stała się bardziej otwarta.
Pacjenci-nauczyciele różnią się pod względem wieku i choroby. Pochodzą z różnych środowisk społeczno-ekonomicznych, religijnych i kulturowych i mają bardzo zróżnicowane style radzenia sobie ze stresem. Podobnie studenci reprezentują wielką różnorodność środowisk i doświadczeń życiowych, w tym odmienne osobiste historie utraty.
Nieuchronnie, kilku pacjentów umiera w trakcie semestru, przynosząc opowieści o przebudzeniach, pogrzebach i żalu. Studenci uczą się, jak napisać list kondolencyjny i często pozostają związani z członkami rodziny po śmierci pacjenta. Zappaterra opisał to, czego nauczył się w ten sposób:
Zawsze będę ją pamiętać jako niesamowitego nauczyciela – prezent dla mnie pod względem mojego życia. Ponieważ wiem, że jest gotowa na śmierć i znalazła akceptację i zakończenie, łatwiej mi to zaakceptować. Kiedy po raz pierwszy ją spotkałem, zapytała: Jak to możliwe, że nie będę tutaj, aby obserwować fale rozbijające się o brzeg. Teraz ona mówi: Czy to nie wspaniale, że fale nadal rozbrzmiewają na brzegu. nawet po moim odejściu. I wierzę, że ona to oznacza.
W jaki sposób kurs przygotowuje studentów do świadczenia opieki na zakończenie życia. Przede wszystkim ich skłonność do unikania smutku, beznadziejności i bezradności, jakie wiązali z umierającymi, zostaje zastąpiona przez poczucie przystępności umierających, zainteresowanie medycznymi, psychospołecznymi i duchowymi aspektami sprawy oraz wiara w możliwość wykonywania dobrej pracy poprzez takie spotkania. Uczniowie uczą się odbierać i cenić perspektywę pacjenta i zrozumieć, że podejście każdej osoby do radzenia sobie z chorobą jest wyjątkowe – podstawowa zasada skoncentrowanego na pacjentach podejścia do doktorowania. 3 Jak zauważył Zappaterra:
Nie chciałem być lekarzem, który zachowuje dystans, aby zachować swój profesjonalizm. Kurs dał mi szablon mówiący o intymnych rzeczach z pacjentami i dał mi pozwolenie, aby to zrobić.
Uczniowie doświadczają powolnego pogłębiania się więzi międzyludzkich, które zachodzą z czasem, gdy rozmowy są otwarte na głęboko osobiste i znaczące kwestie, które w zwykłej historii byłyby traktowane jako nieistotny szum , który zaciemniałby opowieść o ciele. Zastanawiają się nad najlepszym sposobem kalibracji bliskości, uniknięcia nadmiernego zaangażowania i nadmiernego dystansu
[więcej w: przychodnia mswia warszawa, laser biostymulacyjny, choroba raynauda leczenie ]
[patrz też: koszt badania fsh, poradnia endokrynologiczna dla dzieci, dentysta warszawa ursynów ]