Skip to content

Biały płaszcz, nastrój indygo – depresja w szkole medycznej

4 tygodnie ago

510 words

Jako szef rządu studenckiego w Duke University School of Medicine w Durham, w Północnej Karolinie, Sujay Kansagra był świadkiem kilku swoich kolegów studentów zajmujących się depresją. Wiedziałem, że to duży problem , powiedział. Ludzie czuli się odizolowani. Kansagra wymyślił nowatorski sposób zapewnienia emocjonalnego wsparcia depresyjnym uczniom, jednocześnie chroniąc ich tożsamość. Z pomocą Caroline Haynes, dziekana Duke a ds. Edukacji medycznej, zorganizował forum internetowe, aby zapewnić uczniom bezpieczne miejsce do rozmowy i pomóc im zdać sobie sprawę, że nie są sami i że dostępnych jest wiele zasobów . opublikował wiadomości anonimowo. Chociaż posty zostały sprawdzone przez psychiatrę w poradni dla studentów Duke a, administracja nie była wtajemniczona na forum, które otrzymało ponad 100 wpisów i ponad 1000 trafień podczas planowanego 10-dniowego istnienia w kwietniu 2005 roku. Według Kansagry ludzie mieli wiele do powiedzenia na temat walki z depresją i [czucia], że medycyna ogólnie postrzega chorobę psychiczną jako słabość, a nie rzeczywistą chorobę. Ludzie odczuwali potrzebę ukrycia tego. . . ponieważ uczono nas, że jesteśmy uzdrowicielami, a nie tymi, którzy mają problemy. Projekt pilotażowy doprowadził do otwartych dyskusji na temat zdrowia psychicznego, aw kolejnym tygodniu Haynes, psychiatra, skierował dwa skierowania do poradnictwa depresyjnego. To był wspaniały pierwszy krok , powiedziała. Ludzie uważali, że ich obawy zostały znormalizowane i zatwierdzone. . . . Rozpoczęła się rozmowa, na którą wielu ludzi się waha.
Studenci medycyny są bardziej podatni na depresję niż ich niemedyczni rówieśnicy. Badacze niedawno przeprowadzili ankietę wśród studentów medycyny pierwszego i drugiego roku na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco (UCSF) i stwierdzili, że około jedna czwarta cierpiała na depresję1. Inni sugerują, że chociaż stopa depresji wśród studentów rozpoczynających naukę w szkole jest podobna że wśród innych osób w podobnym wieku, rozpowszechnienie wzrasta nieproporcjonalnie w trakcie szkoły medycznej.2 Laurie Raymond, psychiatra i dyrektor Biura Doradztwa w Harvard Medical School w Bostonie, powiedziała, że spotkała się indywidualnie z 208 studentami medycyny – około jedna czwarta ciała studenta – od lipca 2003 r. Do lipca 2005 r. Trzydziestu jeden uczniów (15 procent) miało opisaną przez siebie depresję – 20 z nich miało przejściowy, reaktywny nastrój depresyjny, który poprawił się przy pomocy poradnictwa lub terapii wspomagającej i 11 którzy mieli historię dużej depresji. Większość (130 studentów) skonsultowała się z Raymondem z powodu obaw o wyniki w nauce, ale duża depresja została zdiagnozowana w 25 z nich. Czteroletnia studentka medycyny z Harvardu oszacowała, że trzy czwarte jej bliskich przyjaciół w szkole medycznej zażyło leki psychiatryczne w ciągu czterech lat.
Depresja nie tylko wpływa na życie uczniów, ale może również wpływać na opiekę nad pacjentem w dłuższej perspektywie. Jennifer Tjia, instruktorka w zakresie chorób wewnętrznych w University of Pennsylvania School of Medicine w Filadelfii, uważa, że wielu praktykujących lekarzy obawia się leczenia depresji, a tym samym ujawnia, że są w stanie
[patrz też: stomatolog białystok cennik, co to są choroby genetyczne, ułożenia rtg ]
[podobne: obrażenia po wypadku samochodowym, ułożenia rtg, densytometria cena badania ]